Nietrzeźwy kierowca wpadł po zignorowaniu znaku STOP
fot. KPP Mońki
Policjanci z Mońek zatrzymali 32 letniego kierowcę, który nie zatrzymał się przed znakiem STOP i okazał się nietrzeźwy; stracił prawo jazdy, dostał mandat i odpowie przed sądem.
REKLAMA
Nietrzeźwy kierowca zatrzymany przez monieckich policjantów
Patrolujący ulice Moniek funkcjonariusze zauważyli pojazd, którego kierowca nie zatrzymał się przed znakiem STOP. W czasie kontroli mundurowi wyczuli alkohol. Badanie alkomatem wykazało, że 32 letni mężczyzna prowadził samochód w stanie nietrzeźwości.
Policjanci zatrzymali prawo jazdy kierowcy oraz nałożyli mandat w wysokości 300 zł i 8 punktów karnych. O dalszych konsekwencjach karnych zdecyduje sąd.
Prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu stwarza realne zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego i jest surowo karane - KPP Mońki
Możliwe konsekwencje prawne
- kara pozbawienia wolności do 3 lat lub grzywna albo ograniczenie wolności;
- zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do 15 lat;
- obowiązek zapłaty świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym w wysokości od 5000 zł do 60 000 zł;
- w przypadku spowodowania wypadku ze skutkiem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu minimalna kara więzienia to 3 lata, a przy śmierci ofiary minimalnie 5 lat;
- przy stężeniu alkoholu w organizmie co najmniej 1,5 promila sąd może orzec przepadek pojazdu;
- obowiązkowa konfiskata samochodu lub jego równowartości dotyczy sytuacji, gdy sprawca spowoduje wypadek mając ponad 1 promil alkoholu; jeżeli kierowca nie jest właścicielem pojazdu, grozi mu kara finansowa równa wartości auta.
Sprawa została zgłoszona i będzie prowadzona dalej przez organy ścigania. Policja apeluje o odpowiedzialność i przypomina, że każde wsiadanie za kierownicę po alkoholu może mieć tragiczne skutki.
źródło informacji: KPP Mońki / policja.pl
PRZECZYTAJ JESZCZE






