Egzamin ósmoklasisty jak… nieoczywisty długi weekend. Rodziny mogą wyjechać taniej niż na majówkę
Jak pokazują dane Travelist.pl, średnia cena noclegu w hotelach 3–5* ze śniadaniem lub wyżywieniem dla dwóch dorosłych i 10-letniego dziecka w terminie egzaminów wynosi ok. 520 zł za noc. To o 14 proc. mniej niż podczas majówki, kiedy średnia stawka sięgała 610 zł. Różnice widać zarówno nad morzem, w górach, jak i nad jeziorami.To jeden z tych terminów, który nie funkcjonuje w powszechnej świadomości jako długi weekend, a w praktyce nim jest, i to dla całkiem dużej grupy społecznej. Dla rodzin to świetna okazja, by wyjechać na kilka dni bez konieczności organizowania dodatkowego urlopu, a jednocześnie skorzystać z niższych cen i większej dostępności hoteli niż w najbardziej obleganych terminach – komentuje Eliza Maćkiewicz, ekspertka portalu rezerwacyjnego Travelist.pl.
Jednocześnie struktura wyjazdów w tym terminie jest nieco bardziej zróżnicowana niż w długi weekend majowy. Podczas majówki bowiem Bałtyk odpowiadał za 54 proc. rezerwacji, natomiast w okresie egzaminów jego udział spada do 45 proc. Na znaczeniu zyskują góry, których udział rośnie z 27 proc. do aż 36 proc.
Morze, góry i jeziora. Gdzie wyjechać na kilka dni w maju
Wśród dostępnych ofert na pobyt od niedzieli 10 do środy 13 maja widać szeroki przekrój cenowy i kierunkowy. Nad Bałtykiem wyjazd rodzinny można zaplanować m.in. w Gdańsku już od 290 zł za noc, w Kołobrzegu od 380 zł, w Międzyzdrojach od 420 zł czy w Mielnie od 450 zł. Drożej będzie w Krynicy Morskiej, gdzie ceny zaczynają się od 500 zł.
Także w górach dostępne są zarówno większe kurorty, jak i mniejsze miejscowości. W Szklarskiej Porębie ceny zaczynają się od 330 zł, w Świeradowie-Zdroju od 400 zł, w Karpaczu od 410 zł, a w Zakopanem od ok. 400 zł za noc. Jednocześnie bardziej kameralne kierunki, takie jak Muszyna, oferują pobyty już od 310 zł.
Alternatywą dla morza i gór pozostają jeziora, gdzie można liczyć na spokojniejszy wypoczynek. W regionie pomorskim w Koprzywnicy ceny zaczynają się od 290 zł, na Mazurach w Starych Sadach od 390 zł, natomiast w Olsztynie czy Ostródzie będzie to odpowiednio od 450 i 500 zł za noc. Wśród mniej oczywistych propozycji nad jeziorem znajdują się także obiekty o charakterze historycznym, jak Brunów na Dolnym Śląsku, gdzie ceny startują od 380 zł.
Morze, góry i jeziora. Gdzie wyjechać na kilka dni w maju
Zdaniem ekspertów Travelist.pl rosnąca popularność takich terminów wynika ze zmieniającego się podejścia do planowania wyjazdów.
MetodologiaCoraz więcej osób świadomie szuka okresów o mniejszym natężeniu ruchu turystycznego. Mocnym argumentem za wyborem alternatywnych terminów są ceny, które potrafią sięgać kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu procent. Taka strategia planowania wypoczynku sprawia też, że podróżni zyskują większy wybór obiektów i pokoi oraz spokojniejszą atmosferę. Dla rodzin z dziećmi to rozwiązanie, które pozwala połączyć kilka dni odpoczynku z mniejszym obciążeniem budżetu, a jednocześnie uniknąć największych tłumów – dodaje Eliza Maćkiewicz z Travelist.pl.
Analiza została przygotowana na podstawie ofert pobytowych dostępnych w serwisie Travelist.pl w hotelach o standardzie 3–5*. Podane ceny obejmują koszt jednej doby hotelowej ze śniadaniem lub wyżywieniem dla dwóch osób dorosłych i dziecka w wieku 10 lat przy pobycie od 10 do 13 maja 2026 r.






